Jak one masują part I – masaż ajurwedyjski

Paulina Kasprzak pierwszy kurs masażu ajurwedyjskiego zrobiła sześć lat temu, ale szlify zdobyła w centrum ajurwedyjskim w Irlandii. Po paru latach emigracji wróciła do Polski i w Krakowie otwarła z siostrą własny salon Maha Punye Ayurveda. Salon jak ze snów, w którym kolor energetyzuje już od progu.

masaż mahapunye.com Masaż ajurwedyjski Maha Punye Ayurveda

Już pierwszy dotyk daje poczucie odprężenia. / fot. materiały prasowe

Pomysł na nazwę salonu przyszedł do niej trzy lata temu, gdy brała udział w buddyjskiej medytacji phowa. – Słowa maha punye pochodzą z mantry do wizerunku Buddy Nieograniczonego Życia – Amitajusa. W wolnym tłumaczeniu znaczą „Wielka wartość niesienia pomocy innym” – tłumaczy Paulina. – Sama mantra dotyczy celebracji życia, zdrowia, harmonii i szacunku do natury, czyli dokładnie tego, o czym traktuje ajurweda.

masaż mahapunye.com Masaż ajurwedyjski Maha Punye Ayurveda

Prawdziwy masażysta rodzi się z talentem. / fot. materiały prasowe

W kulturze Indii masaż ajurwedyjski jest powszechnie stosowną metodą zachowania zdrowia i urody. Wykonywany jest nie tylko przez lekarzy i terapeutów – towarzyszy życiu codziennemu każdej rodziny. Codzienny, kilkuminutowy masaż ciała doskonale wpływa na kondycję skóry, układu krwionośnego i limfatycznego. Wzmacnia metabolizm, dotlenienia organy wewnętrzne i przyspiesza eliminację złogów toksyn.

Poznałam już masaże ajurwedyjskie Abhyangę i Shirodharę, więc Paulina proponuje mi Pinda Svedana – masaż ciała z użyciem woreczków ziołowo-ryżowych, zanurzanych w gorącym oleju. Nie mogła lepiej trafić. Podobnie i ja nie mogłam trafić lepiej. Już od pierwszych minut, od pierwszych pociągnięć rąk po moim ciele czułam, że Paulina ma w rękach prawdziwy dar. Szczególnie wdzięczne za masaż były moje plecy, w których zawsze ogniskuje się we mnie nadmiar zmęczenia i stresu. Po dwóch godzinach masażu ocknęłam się z dziwnym przeświadczeniem, że to co wcześniej było problemem, nie ma żadnego znaczenia.
W masażu liczy się dotyk – podkreśla Paulina. – Można go mieć albo nie. Wszystkie inne cechy są do wyuczenia. Dotyku jednak nie da się nauczyć. Dlatego dobry masażysta to taki, który ma naturalne predyspozycje. Dobrze pokierowany przez doświadczoną osobę szybko oszlifuje swój talent.

Więcej informacji na: mahapunye.com

Aneta Pondo

KOMENTARZE

DODAJ KOMENTARZ

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>