„Luzik z pętelką”. Testujemy nitkowanie (threading) w SEEMI

Golenie włosów na rękach to ryzyko. Wystarczy wpisać w Google hasło, a wyszukiwarka wypluje nam tysiące wpisów zrozpaczonych dziewczyn i kobiet, które nie mogą sobie poradzić z konsekwencjami zabiegu. Do tej pory moim sposobem na zamaskowanie problemu było rozjaśnianie – proces sam w sobie mało przyjemny, a efekty krótkotrwałe. Alternatywą okazało się nitkowanie, czyli threading. Jest to metoda depilacji, najczęściej stosowana przez Hinduski, Arabki i Chinki, ale obecnie przeżywa renesans swojej popularności w krajach Zachodnich. Chociaż najczęściej, nitkowanie kojarzone jest z depilacją twarzy, przede wszystkim – stylizacją brwi – ja chciałam się przekonać jak sprawdzi się w przypadku rąk. Na modny threading wybrałam się do SEEMI

Przygotowania do cerowania? Nic bardziej mylnego! / fot. Olga Przegorzelska

Przygotowania do cerowania? Nic bardziej mylnego! / fot. Olga Przegorzelska

Na czym polega nitkowanie?
Rozwiejmy wątpliwości: nitkowania – zarówno zabiegu jak i jej konsekwencji – nie trzeba się bać. Depilacja jest bardzo higieniczna i naturalna, nie wymaga sprzętu wielorazowego użytku, jedynie sprawnych rąk i kawałka woskowanej, bawełnianej nici, która wyrzucana jest po każdym zabiegu. Pani Klaudia z SEEMI (ul. Szpitalna 32) choć z wyglądu Słowianka, to, sądząc po tym jak sprawnie operuje kawałkiem nitki, prawdopodobnie w poprzednim życiu była Hinduską. Dzięki jej sprawności zabieg trwał krótko i co najważniejsze, był bezbolesny.
Threading polega na bardzo sprawnym posługiwaniu się zapętlona nitką, której jeden koniec trzyma się w ustach, a drugi w dłoni. Wolna ręka napręża nitkę w taki sposób, by można było nią wyrwać włosy. To chyba najbardziej precyzyjna metoda depilacji, która pozwala na pozbycie się włosów wraz z cebulkami, nie łamiąc ich. Dzięki temu, naszych rąk z czasem nie pokrywa równomierny, kłujący dywan jak po goleniu.

Jakich efektów możemy się spodziewać?
Włosy odrastają w różnym tempie, a to wygląda bardzo naturalnie. W przeciwieństwie do wosku, czy golenia, nitkowanie nie podrażnia skóry, nie naciąga jej, nie powoduje reakcji alergicznych. Nie ma przeciwwskazań do jej stosowania. Największym plusem metody jest to, że nie naciągamy naszej skóry, jak przy wyrywaniu ich pęsetą lub woskiem – w ten sposób mamy pewność, że nie nabawimy się zmarszczek i podrażnień. Nitkowanie sprawdzi się nawet w przypadku skóry naczynkowej. Inną zaletą jest to, że nie ma też potrzeby „zapuszczania” włosów – nitka poradzi sobie nawet z najkrótszym i niewidocznym „skurczybykiem”. Jeśli chodzi o minusy zabiegu to tak jak w przypadku każdej depilacji – należy ją powtarzać. Przy regularnym stosowaniu efekt utrzymuje się od 3 do 4 tygodni.

Zalety nitkowania

– nie podrażnia skóry,

– nie powoduje rozciągania i naciągania skóry, a co za tym idzie nie przyśpiesza

powstawania zmarszczek,

– nie wymaga stosowania drogiego sprzętu oraz silnych środków depilujących

mogących powodować alergie,

– jest bardzo higieniczny i mniej bolesny,

– usuwa włoski każdej długości,

– jest zabiegiem dla każdego rodzaju skóry nawet bardzo wrażliwej oraz z

problemami dermatologicznymi,

– przy regularnym stosowaniu efekt utrzymuje się przez 3-4 tygodnie

Po tygodniu od nitkowania moje ręce są nadal gładkie, bez krost czy wrastających włosów. Z ciekawością wypróbuję tej metody na brwiach.

PS. Wiele vlogerek i blogerek zachęca do samodzielnej podjęcia próby nitkowania. Na podstawie tego, czego doświadczyłam w SEEMI, odradzałabym pomysłu. Po pierwsze, zabieg wykonuje się specjalną nicią, dzięki której depilacja jest higieniczna i skuteczna. Po drugie, ktoś kto bawi się w threading bez doświadczenia może zranić do krwi.

Po zabiegu / fot. Olga Przegorzelska

Po zabiegu / fot. Olga Przegorzelska

Olga Przegorzelska

KOMENTARZE

  1. acb pisze:

    Dlaczego testy kosmetyczne po raz kolejny przeprowadzają Państwo w SEEMI? Czy to ze względu na prywatne powiązania, czy to jedyny krakowski salon kosmetyczny?

DODAJ KOMENTARZ

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>