Odwiedziłyśmy 35. Targi LNE w Krakowie!

Fanki kosmetyków i osoby pracujące w tej branży na Targach LNE mogły poczuć się jakby trafiły do raju. Ilość stoisk oferujących kosmetyki i zabiegi po specjalnych korzystnych cenach mogła wywołać zawroty głowy

Targi LNE przyciągnęły tłumy fanek kosmetyków /fot. Wiktoria Aleksandra Barańska

Targi LNE przyciągnęły tłumy fanek kosmetyków /fot. Wiktoria Aleksandra Barańska

W wielkich salach można było kupić praktycznie wszystko i wykonać dziesiątki zabiegów. Większość osób krążyła po budynku zaopatrzona w wielkie torby pełne nowych nabytków.

Na osoby chętne poszerzyć swoją wiedzę czekały prelekcje na różne tematy: nowych trendów kosmetycznych, innowacyjnych zabiegów medycyny estetycznej czy biznesu. Miałam okazję wziąć udział w dwóch z nich. Dowiedziałam się czym różnią się peelingi Lovely od tradycyjnych peelingów medycznych, a później wzięłam udział w prezentacji masażu ajurwedyjskiego. Masażysta opowiadał, że żeby móc zajmować się tym zawodowo, należy ukończyć pięcioletnie studia i poznać dokładnie całą anatomię ludzkiego ciała. Masaż, który zaprezentował niestety nie nadaje się do powtórzenia w domu, ale może kiedyś wybiorę się na taki do profesjonalnego gabinetu?

Za rok  wrócę po kolejną torbę wypełnioną nowościami i porcję aktualnej wiedzy ze świata kosmetyków!

Wiktoria Aleksandra Barańska

KOMENTARZE

DODAJ KOMENTARZ

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>